motomaniacy
PREMIERY MOTORYZACYJNE
POWRÓT
26 marca 2026 06:01

Nowa marka, ale samochód jakby znajomy

Nowa marka, ale samochód jakby znajomy

Ten klon Porsche Panamera nazywa się Aistaland GT7.


Kolejna chińska marka samochodów elektrycznych wkracza na rynek, tym razem z modelem łudząco podobnym do Porsche Panamera. Oto Aistaland GT7.

- Aistaland GT7 trafi do sprzedaży w Chinach w czerwcu 2026 roku po przejściu testów w ekstremalnych temperaturach.

- Sylwetka, reflektory i gabaryty nowego modelu wyraźnie nawiązują do Porsche Panamera, choć tył i napęd są zupełnie inne.

-Zaawansowana elektronika: Samochód otrzyma system Harmony OS, reflektory z funkcją wyświetlania nawigacji oraz zaawansowany LiDAR Huawei.

Powiedzenie, że coś rośnie jak grzyby po deszczu jest dobrze znane. Jednak w żargonie motoryzacyjnym można by zmienić je na stwierdzenie, że coś rośnie jak liczba chińskich marek w ostatnich latach.

Tym razem nie jest inaczej, ponieważ w Chinach właśnie ogłoszono datę premiery, potencjalną cenę oraz specyfikację nowego modelu nowej marki. To Aistaland GT7. Wygląda znajomo? Nic dziwnego, bo samochód bardzo przypomina Porsche Panamera.

 

Marka Aistaland

Aistaland to wspólna międzynarodowa marka Huawei i państwowego producenta samochodów GAC z siedzibą w Kantonie. Przedstawiciele marki ujawnili, że nazwa pochodzi od osobliwego zwrotu: „AI Start New Land” (sztuczna inteligencja rozpoczyna nowy ląd).

Jej nazwa na rynku krajowym to Qijing, co można przetłumaczyć jako „miejsce”. Prezesem Aistaland jest Liu Jiaming, który wcześniej przez 25 lat pracował w GAC Toyota i GAC Group.

 

Pierwszy model w drodze

Pierwszy model Aistaland o nazwie GT7 oficjalnie ujrzał światło dzienne w Chinach kilka dni temu. Teraz prezes marki ujawnił przybliżony termin jego premiery. Ponad 5-metrowy wóz trafi do sprzedaży w Chinach już w czerwcu 2026 roku.

Przedstawiciele marki przekazali, że pojazd przeszedł już testy w temperaturach od –35 do 46 stopni Celsjusza. Ich zdaniem maszyna skutecznie radzi sobie w ekstremalnych warunkach.

 

GT7 wygląda jak Porsche Panamera

Chińczycy lubią inspirować się europejskim designem. Producenci z Państwa Środka mają w ofercie choćby samochód wyglądający jak Porsche Taycan, a czy jak Land Rover Defender. Tym razem inspiracją ewidentnie było Porsche Panamera. Dotyczy to również gabarytów.

Aistaland GT7 to duży samochód o wymiarach 505 cm długości, 198 cm szerokości i 147 cm wysokości. Jego rozstaw osi to 300 cm. Podobieństwo do Porsche można dostrzec w przedniej części nadwozia i patrząc na auto z profilu. Natomiast najwięcej różnic widać z tyłu – chiński model ma inaczej zaprojektowaną linię szyb oraz szerokie oświetlenie przez cały tył.

 

To będzie elektryk

Najważniejsza różnica znajduje się jednak pod karoserią. Mianowicie Aistaland GT7 to samochód elektryczny. Model wykorzystuje architekturę 800 V i to jedyne, co obecnie wiadomo o jego układzie napędowym.

Prawdopodobnie najtańsza odmiana będzie miała ok. 250 KM, a mocniejsza podwoi lub nawet potroi tę wartość. Już teraz wiadomo, że auto otrzyma aktywne zawieszenie i cyfrowy kokpit z systemem Harmony OS.

 

Zaawansowana technologia

Reflektory „z Panamery” to zaawansowane technologicznie Huawei Xpixel, które mogą wyświetlać ostrzeżenia bezpieczeństwa i wskazówki nawigacyjne na drodze. Co więcej, GT7 wykorzystuje 896-liniowy LiDAR firmy Huawei. Czujnik ten potrafi w nocy wykrywać przeszkody o wysokości 14 cm z odległości 122 metrów.

Podsumowując, portal Carnewschina sugeruje, że GT7 prawdopodobnie trafi na rynek chiński z ceną około 300 000 juanów (ok. 172 000 zł). Wynika to z faktu, że ta wartość jest na rynku chińskim niepisaną granicą oddzielającą cenowo produkty premium od modeli skierowanych do masowego odbiorcy.

Czy Aistaland trafi Do Europy, w tym Polski? Na ten temat obecnie nic nie wiadomo.


Autor: OTOMOTO.PL

DODAJ KOMENTARZ DO ARTYKUŁU
1 2 3 4 5
Średnia ocena: Liczba głosów: 0
AUTA NA SKRÓTY
WSZYSTKIE MARKI