Kierowcy mylą ten termin, a skutki są poważne.
Mandaty mają krótkie i jasno określone terminy płatności, a ich przekroczenie prowadzi do problemów z urzędem skarbowym i punktami karnymi. Zobacz, ile dokładnie masz czasu na uregulowanie grzywny, jak zrobić to prawidłowo i jakie konsekwencje grożą za opóźnienia. Dzięki tej wiedzy łatwiej uniknąć dodatkowych kosztów oraz niepotrzebnych formalności.
Kierowcy często nie znają realnych terminów płatności. Sprawdź, ile czasu na zapłacenie mandatu przewidują przepisy. Opóźnienie może zakończyć się egzekucją z Urzędu Skarbowego.
Wielu kierowców zastanawia się, ile mają czasu na zapłacenie mandatu i jak wygląda prawidłowa droga mandatu karnego – od jego wystawienia aż po przedawnienie. To ważne, bo terminy płatności mandatów są krótkie, a ich przekroczenie może uruchomić egzekucję administracyjną prowadzoną przez Urząd Skarbowy.
Dodatkowo od momentu zapłacenia grzywny zaczyna biec przedawnienie punktów karnych, dlatego odkładanie płatności zwykle nie ma sensu. Warto znać zasady, aby uniknąć kosztownych konsekwencji i problemów z prawem.
Ile jest czasu na zapłacenie mandatu?
Czas na zapłacenie mandatu zależy od jego rodzaju. Najczęściej nakładany mandat karny kredytowany ma termin 7 dni na uregulowanie grzywny. To on trafia do większości kierowców zatrzymanych za wykroczenie w ruchu drogowym – np. mandat za prędkość, wyprzedzanie na zakazie czy przejazd na czerwonym świetle. Termin 7 dni jest nieprzekraczalny i wynika z przepisów Kodeksu wykroczeń.
Drugi rodzaj to mandat gotówkowy, stosowany wobec osób niemających stałego miejsca zamieszkania w Polsce. W takim przypadku zapłata następuje od razu – gotówką lub kartą – a mandat staje się prawomocny natychmiast. Z kolei rzadziej spotykany mandat zaoczny, wręczany gdy sprawca nie jest obecny na miejscu zdarzenia, wymaga zapłaty w ciągu 14 dni. Dopiero po zaksięgowaniu wpłaty staje się prawomocny.
Warto pamiętać, że termin biegnie od daty wystawienia, a nie od momentu, kiedy kierowca „przypomni sobie o mandacie”. Im później dokonamy płatności, tym większe ryzyko, że sprawa trafi do egzekucji.
Gdzie i jak zapłacić mandat?
Najważniejsza zasada: mandatu nie opłaca się na mikrorachunek podatkowy, jak podatków. Dla większości mandatów drogowych obowiązuje jeden rachunek – Pierwszy Urząd Skarbowy w Opolu, który odpowiada za rozliczenia grzywien nakładanych przez policję. To tam trafiają pieniądze za mandat karny wystawiony przez funkcjonariusza w trakcie kontroli.
Aby zapłacić mandat przelewem, należy wybrać w bankowości elektronicznej opcję „Przelew podatkowy”. Następnie wskazać formularz „MANDATY”, wpisać numer PESEL i kwotę. W polu „tytuł płatności” wpisujemy serię i numer mandatu. Jeśli ich nie pamiętamy – np. gdy blankiet zaginął – przelew i tak zostanie poprawnie zaksięgowany, o ile dane osobowe i PESEL są prawidłowe. Wtedy zostanie przypisany do najstarszego nieopłaconego mandatu.
Kierowcy mogą również zapłacić mandat kartą u policjanta. To najszybszy sposób, ponieważ zapłacenie mandatu kartą w radiowozie powoduje natychmiastowy bieg kasowania punktów karnych. Z tego względu warto z tej opcji korzystać, gdy zależy nam na jak najszybszym przedawnieniu punktów.
Mandaty wystawione przez Inspekcję Transportu Drogowego mają indywidualny numer rachunku, obsługiwany przez NBP B2B Collect. Mandaty za parkowanie lub opłaty dodatkowe należy z kolei wpłacać na rachunek danej gminy lub straży miejskiej.
Co się stanie, jeśli nie zapłacę mandatu w terminie?
Brak zapłaty mandatu w terminie uruchamia procedurę windykacyjną. Policja nie zajmuje się tym procesem – zgodnie z prawem zajmuje się tym Urząd Skarbowy. Po upływie terminu 7 lub 14 dni informacja o niezapłaconym mandacie trafia do systemu skarbowego, a Naczelnik urzędu może rozpocząć egzekucję administracyjną.
Egzekucja może oznaczać zajęcie rachunku bankowego, wynagrodzenia, nadpłaty z PIT, a w niektórych przypadkach – nawet wizytę komornika, jeśli środki nie zostaną pobrane w inny sposób. Warto pamiętać, że do kwoty mandatu nie dolicza się odsetek, ale egzekucja generuje dodatkowe opłaty.
Drugi problem to punkty karne. W przypadku niezapłaconego mandatu punkty nie rozpoczynają biegu przedawnienia. Mogą więc „wisieć” w systemie miesiącami – nawet latami – i doprowadzić do przekroczenia limitu punktów karnych. W efekcie kierowca może trafić na badanie psychologiczne i egzamin kontrolny lub utracić prawo jazdy.
Nieopłacony mandat to również problem, gdy chcemy wnieść sprawę do sądu. Jeśli grzywna jest przeterminowana, a sprawa trafi w egzekucję, jej cofnięcie jest trudniejsze, choć nadal możliwe, jeśli wykażemy poważne uchybienia.
Czy mandat można zapłacić po terminie?
Tak, mandat można zapłacić nawet po upływie ustawowego terminu. Jednak nie zatrzyma to automatycznie procedury egzekucyjnej – jeśli urząd skarbowy zdążył ją już wszcząć, musi zakończyć proces. Zapłata po terminie zwykle powoduje jedynie szybsze umorzenie egzekucji, ale nie cofa wcześniejszych działań.
Warto więc zapłacić mandat od razu, kiedy tylko się go otrzyma. Zwłaszcza że kwota jest zawsze taka sama – niezależnie od tego, czy zapłacimy pierwszego dnia, czy dziesiątego.
Czy mandat ulega przedawnieniu?
Tak. Przedawnienie mandatu karnego kredytowanego upływa po trzech latach od momentu uprawomocnienia, czyli pokwitowania mandatu karnego kredytowanego.
Kto mandat egzekwuje? Nie policja a Naczelnik Urzędu Skarbowego właściwy dla miejsca zamieszkania osoby ukaranej. I to właśnie Urząd Skarbowy ma 3 lata na ściągnięcie grzywny. Jeśli tego nie zrobi, po 3 latach od uprawomocnienia się mandatu postępowanie egzekucyjne powinno być umorzone.
Uwaga! Za brak biletu parkingowego grozi opłata dodatkowa. Ponieważ nie jest to mandat, obowiązuje inny termin przedawnienia. Wynosi aż 5 lat i liczony jest od końca roku kalendarzowego, w którym nałożono opłatę dodatkową.
PODSUMOWANIE
Termin zapłaty mandatu zależy od jego rodzaju: najczęściej jest to 7 dni. Mandat można opłacić przelewem podatkowym, kartą lub – w przypadku mandatu gotówkowego – bezpośrednio u funkcjonariusza. Nieopłacenie grzywny w terminie uruchamia egzekucję administracyjną prowadzoną przez Urząd Skarbowy, a punkty karne nie zaczynają się przedawniać.
Mandat można zapłacić po terminie, ale nie zatrzyma to postępowania. Przedawnienie następuje po 3 latach. Znajomość tych zasad pozwala uniknąć niepotrzebnych kosztów i problemów.
Autor: OTOMOTO.PL