Internetowa telewizja motoryzacyjna
Reklama

Reklama
Reklama


Lancia Delta - Skrojona na miarę
2011-04-05

W 55 odcinku motomaniaków prezentujemy Lancię Delta, która występuje we wspólnej rodzinie już nie tylko z Fiatem, czy Alfa Romeo, ale też z Abarthem i po finansowej fuzji z koncernem Chryslera – także z Jeepem i Dodgem.

Sportowa, dynamiczna sylwetka, silniki benzynowe i Diesla o mocy od 120 do 200 KM - wszystkie turbo, wyposażone w sześciobiegowe skrzynie biegów - oto główne atuty tej konstrukcji.

Dwanaście kolorów nadwozia oraz 10 dwukolorowych wersji nadwozia; 4 rodzaje tapicerki i 3 różne kolory wnętrza do wyboru, 5 typów felg aluminiowych. Wyjątkowa jakość wykonania oraz innowacyjny systemy, m.in.: asystent parkowania, dynamiczna kontrola zawieszenia, zaawansowany system kontroli dynamiki i toru jazdy. To wszystko daje możliwość dopasowania samochodu do indywidualnych potrzeb, pewność najwyższego bezpieczeństwa oraz stawia nową Lancię Delta, jako wyznacznik nowych trendów i rozwiązań technicznych dla konkurentów.
Wybierając nową Lancię Delta otrzymujemy prestiżowe auto wielofunkcyjne, które zaspokoi potrzeby osób poszukujących zarówno rodzinnego auta kombi, jak i sportowej limuzyny o wysokich osiągach. Uzyskanie przestronnego wnętrza, czy pojemnego bagażnika umożliwia przesuwana tylna kanapa - jedyne takie rozwiązanie w tym segmencie samochodów.

Lancia jest prestiżową marką koncernu Fiata. Jednak po ubiegłorocznej kapitałowej fuzji amerykańskich koncernów Chryslera, Jeepa i Dodga właśnie z Fiatem, Lancia trafiła do salonów amerykańskich samochodów w Polsce. I powiedzmy sobie szczerze, że odświeżyła te salony wyrafinowaną stylistyką i takim tchnieniem świeżości.

Tor, jak polska droga

Zobaczcie także, jak ciężkim próbom poddawano zawieszenie najnowszego Forda Focusa, którego już za tydzień zaprezentujemy na motomaniacy.tv.  A tak na marginesie – ten tor testowy  w okolicach miasta Lommel w Belgii do złudzenia przypomina nasze drogi…  Sądzimy, że równie atrakcyjne wyniki uzyskalibyśmy, gdyby Ford przekazał nam do  takich testów samochód z niezbędna aparaturą…

No i wracamy do sprawy bezpłatnej , autostradowej  obwodnicy Torunia.  Wicemarszałek Sejmu, toruński poseł Jerzy Wenderlich złożył interpelację do premiera i od wiceministra infrastruktury dowiedział się, że podtoruński odcinek A1 nie będzie administrowany przez Generalna Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad,a przez prywatną spółkę Gdańsk Transport Company. Poza tym Toruń i okolice nie  jest zamieszkiwany przez co najmniej 600 tysięcy mieszkańców, czego wymaga rozporządzenie o płatnych autostradach. Czy zatem aby przejechać z Lubicza do Czerniewic przez Nową Wieś, za pół roku  kierowcy będą płacili 2 złote?

Autor: Karol Juchniewicz



Wszelkie prawa zastrzeżone. motomaniacy.tv 2010. Design: