Internetowa telewizja motoryzacyjna
Reklama

Reklama
Reklama


Nowa Toyota Prius III - Tajemnica trzeciego przycisku
2010-07-12

Hybrydowa Toyota Prius, której Japończycy od 1997 roku sprzedali na świecie niemal półtora miliona egzemplarzy, doczekała się trzeciego wcielenia, które zadebiutowało w polskich salonach późną wiosną 2010 roku.

Auto z zewnątrz niewiele różni się od dwóch poprzednich wersji – jest opływowe, a współczynnik cx w najnowszym Priusie wynosi tylko 0,25!

Zmiany i to zasadnicze – objęły wnętrze i napęd. Prius III w środku upodobnił się do auta osobowego – są wygodne fotele z przodu i z tyłu, obszerny bagażnik i przede wszystkim atrakcyjnie zaprojektowana deska rozdzielcza z licznymi wskaźnikami i przyciskami.

Te najważniejsze umiejscowiono obok, no właśnie - bo to nie jest drążek zmiany biegów - obok sterownika trybu pracy: jazdy na wprost, do tyłu albo parkowania. Jest też pozycja B – to dodatkowe doładowywanie akumulatorów podczas długich zjazdów.

Zdjęcia: Justyna Juchniewicz

Trzy najważniejsze przyciski decydują o charakterze jazdy: „EV” – to  napęd tylko elektryczny, który jest realizowany  do prędkości około 40 km/godz. Prądu starcza na kilka kilometrów podróżowania.

Tryb „PWR” pozwala na niema sportowe zachowania Priusa III generacji, w którym zamontowano nowy silnik benzynowy o pojemności 1,8 litra. Autem z ustawieniami w tym trybie można się spokojnie ścigać, co sprawdzaliśmy na płycie lotniska w Sochaczewie. Cóż,  ale podczas takiej jazdy Pirus spalał co najmniej kilkanaście litrów benzyny na 100 kilometrów.

Gdzie więc tkwi wyjątkowość nowej Toyoty Prius? W trzecim przycisku – oznaczonym „ECO”. Od razu uprzedzam malkontentów – ten tryb ma niewiele wspólnego z jazdą w tempie spaceru mojego żółwia, który wabi się Pimpek! Ale za to pozwala na doprowadzenie średniego zużycia znacznie poniżej 4 litrów podczas podróżowania prędkościami  rzędu 70-90 km/godz.! Co prawda producent podaje, że średnie spalanie Toyoty Prius III wynosi 3,9 litra na 100 km w cyklu mieszanym, ale dziennikarzom motoryzacyjnym podczas III edycji Eco-Challenge na trasie z Sochaczewa do Wysokiej Wsi koło Lubawy i następnego dnia  z powrotem do Warszawy udało  się uzyskać wyniki na poziomie 3,21- 3,6 litra na 100 km. Trasa liczyła łącznie 420 kilometrów.

Włączenie trybu „ECO”

Co wiec jeszcze jest nowego w nowym Priusie? Diodowe lampy mijania zastosowane po raz pierwszy seryjnie w Toyocie (wcześniej wprowadził je już Lexus), diodowe lampy tylne, dach połączony z panelami pochłaniającymi energię słoneczną pozwalający na schładzanie wnętrza samochodu n kilku minut przed otwarciem drzwi, czytelne i jednoznaczne wskaźniki, także w holograficzny  wyświetlacz HUD widoczny jedynie przez kierowcę i wyświetlający na przedniej szybie prędkość pojazdu.   Całkowita moc systemu została zwiększona o 22%, z 110 do 136 KM.  Nowy, ultralekki, kompaktowy, 98 KM, 4-cylindrowy silnik z cyklem Atkinsona o pojemności 1,8 litra zastępuje 1,5 litrową jednostkę wykorzystywaną w obecnym Priusie. Maksymalna moc silnika została zwiększona o 27% a maksymalny moment obrotowy silnika o 23%.

Prius jest jedynym samochodem w tym segmencie oferującym pełne korzyści płynące z technologii napędu hybrydowego. Prius oferuje również najlepszy stosunek wartości do ceny. Pełne koszty utrzymania są szacowane na najniższe w segmencie D.
Najniższa na rynku emisja CO2 - 89 g / km i zużycie paliwa na poziomie 3,9 l / 100 km w cyklu mieszanym zapewniają klientom znaczne ulgi podatkowe w wielu krajach europejskich jak również zmniejszenie opłat za poruszanie się w centrach miast przy stałym zapewnieniu niskich kosztów eksploatacji.

Najtańszy Pruis III generacji kosztuje 99 900 złotych, zaś za Priusa w najdroższej wersji Prestiże zapłacimy 112 900 złotych.

 

Autor: Karol Juchniewicz; zdjęcia:Justyna Juchniewicz



Wszelkie prawa zastrzeżone. motomaniacy.tv 2010. Design: